wtorek, 29 stycznia 2013

Zimowo-wiosenne odkurzanie - część IV

Uf, dzisiaj ciąg dalszy małego parapetu. Jeszcze zostało co niego. Na pewno wielka hoya kerrii variegata. Ne wiem, czy jest sens ją pokazywać. Ona króluje na blogu od dawna i ciągle wygląda jak królowa.

Stojąca, ale już pomału ruszająca, hoya polystachya IML 1043
Niestety zzieleniała. Była jasna z wyraźnym czerwonym brzegiem. Była. Ech.



Stojąco-rosnąca hoya EPC-600






Edyta pisze...

Wszystkie ładne, czyściutkie, błyszczące - aż miło popatrzeć.

Prześlij komentarz