czwartek, 4 kwietnia 2013

Hoya cv Rebecca - a ja ciągle rosnę i rosnę ...

Hoja, która cały czas rośnie i ciągle kwitnie. Przerw sobie nie robi, nie ma czasu, musi gonić, gonić, gonić, tylko co? Kogo? Pewnie wielkoludy z sąsiedztwa. Na ilość liści bije je na głowę, na kwitnienie również bije je na głowę, ale na wielkość jeszcze jej daleko.







Wydaje się, że całkiem niedawno dostała nowy pałąk, a tu proszę! Domaga się następnego.
Ale pazerna z niej dziewczyna!

Dla przypomnienia

Styczeń 2013
 

Grudzień 2012

Jako ciekawostkę powiem Wam, że ta hoja ma malutki koszyczek o rozmiarze 9/7. A siedzi w osłonce o rozmiarze 11/9.  Jak widać, mały koszyczek, a co za tym idzie mało granulatu, nie przeszkadza jej bujnie rosnąć i kwitnąć.

Wielkość wkładu/koszyczka ma znaczenie tylko po to, żeby roślina stała mocno 'na gruncie', była stabilna. Ale, że akurat w jej przypadku tak wyszło, że szybko urosła duża, a system korzeniowy ma bogaty, to przesadzenie jej do większego koszyczka o rozmiarze 11/9 byłoby ryzykowne, stąd dostała większą osłonę, ale po bokach musiałam powkładać takie niby 'klocki', żeby hoja nie kiwała się na boki, tylko stała prosto.


Edyta pisze...

Muszę przyznać że piękna ta Twoja Rebecca. Oczywiście w hydro ?

Lulu Dori pisze...

Dziękuję Edytko :) Oczywiście, że w hydro!

Anonimowy pisze...

Piękna! Kiedy na nią patrzę to dochodzę do wniosku że,im ciaśniej ma w nogach tym większe liście produkuje.Na zdjęciu styczniowym widać to wyraźnie.
Nie bierzesz pod uwagę większych doniczek niż 12/13?
Jolka

Lulu Dori pisze...

Jolu, według mnie, im starsza tym większe liście produkuje. Ale to oczywiście jest moje zdanie :)
Większych doniczek nie biorę pod uwagę, bo nie ma takiej potrzeby. W zupełności wystarczają jako docelowe, te o rozmiarze 13/12. Głównie chodzi o stabilność rośliny. Mam jedną w rozmiarze 15/12, czyli jest jeszcze bardziej stabilna, ale oczywiście zabiera więcej miejsca na parapecie.

Prześlij komentarz