wtorek, 18 grudnia 2012

Minął roczek - hoya cv. Viola

Debiutowała na blogu w jednym z pierwszych filmów na youtube. Ukorzeniana w styczniu bodajże.
Wzrost może nie jest powalający, ale w jej przypadku to zaleta. Gdzie ja bym takiego kolosa postawiła!? Nie potrzebuje jasnego/parapetowego miejsca, żeby wytworzyć tak piękne liście. Półcień i metr od okna jej w zupełności wystarcza. 



Polityka pisze...

Gdzie ty to wszystko trzymasz? Jestem pełen podziwu.

Lulu Dori pisze...

W dużym pokoju mam regał na ścianie, jest pojemny i dość funkcjonalny, bo nie dość, że sporo roślin mieści się na półkach, to jeszcze można naokoło pozawieszać zwisające doniczki, czego oczywiście nie ma. Tylko od frontu.
Do tego jest parapet, trzy zwisy w oknach, dwa głośniki, cały tył za telewizorem.
W kuchni jest taki sam regał, jak w dużym pokoju, ale trochę mniejszy, do tego też parapet i wisząca półka i zwisy w oknach.
W małym pokoju jest tylko parapet.
Wychodzi, że mały pokój jest najuboższy.
Sporo hoi jest na etapie jeszcze małych, tak jak Viola. Jak przyjdzie dokładać im pałąki metrowe, wtedy będę musiała likwidować półki w regałach. I zrobi się o połowę mniej miejsca.
No i jeszcze jest trochę cebul w hydroponice, co widać na zdjęciu. I selenicereus też metrowy, i dwa wyrośnięte epiphylla i wielkie pachypodium. Aaa i jeszcze wielka donica z cebula na podłodze. Aaaa i kliwie. Ale w domu tylko małe, "byczki" są w pracy.
I małpa w klatce ;-) I chyba to tyle.

Polityka pisze...

Niezły las deszczowy :)

Edyta pisze...

Akurat Violka lubi podłoże ... Moja w hydro żyje bo musi, ale druga rosnąca w compo rośnie aż miło.
Lulu, na regale masz jarzeniówki ?

Lulu Dori pisze...

Ta musi żyć w hydro, bo z ziemi całkowicie zrezygnowałam.
Maszeruj, albo giń! :)
Edytko, nie mam jarzeniówek. Nie doświetlam roślin.

Prześlij komentarz