piątek, 10 sierpnia 2012

Hoya fusco-marginata - ciąg dalszy

Hoja, która swoim wyglądem bardzo szybko mnie zachwyciła i zaskoczyła. Tak pięknych liści u tej odmiany się nie spodziewałam.

Pamiętacie filmik z marca? Youtube

Jej dziecię, górny węzeł poszedł dawno w świat.
Ciekawa jestem, jak rośnie :-)

U mnie startowała z dwóch liści.
Jakiś czas temu.




Teraz jest już tak.

,



W rzeczywistości liście są jaśniejsze, przez co ciemny margines jest bardziej widoczny.

Anonimowy pisze...

Jest cudna. I ta ciemna obramówka...Będziesz ciąć w najbliższym czasie? ;-)
Ewa.

Lulu pisze...

Skądże znowu! Ma jeden pęd, który rośnie, rośnie, rośnie, nie miałabym sumienia, ba serca gdybym pozbawiła ją tego :-)

Prześlij komentarz