niedziela, 19 lutego 2012

Z hojowego frontu 24 - zimowa hoya finlaysonii "Rippled leaf"

Pod koniec lata, pokazywałam jak wygląda pięknie wybarwiona  i jasno słonecznie hoya finlaysonii "Rippled leaf", od której tak naprawdę zaczęło się szaleństwo na inne odmiany tej hoi.
Dzisiaj chcę pokazać, jak wygląda w barwach zimowych. Stanowisko ma ciągle to samo, wschodni parapet kuchenny.






Jest to najpiękniejsza odmiana hoi finlaysonii.

Dobrze, że nie oglądam jej na co dzień, bo bym po pierwsze: spóźniała się do pracy, po drugie: nie zrobiła prania, po trzecie: nie ugotowała obiadu; po czwarte: nie posprzątała mieszkania, po piąte: zapomniała iść spać.  I tak mogłabym wymieniać i wymieniać. Na szczęście przodem stoi do okna, a tyłem do mnie. Uf, dobrze że przodem nie wychodzi na balkon, bo jak nic, w kubrak zimowy bym się ubrała, w  termos litrowy zaopatrzyła i stała od rana do nocy na balkonie i ją podziwiała.
A koty stukałyby się w czoło, co ich Pani robi na balkonie, kiedy nawet one nosa wyściubić nie chcą.

Dla niewtajemniczonych - tak wyglądała na starcie.
stokroosje pisze...

beautiful leaves

Iva Pas pisze...

imponująca!

Anonimowy pisze...

Bardzo przepiękna.
JacoCi

Edyta pisze...

Tak, to najpiękniejsza finlaysonii jaką widziałam ....

Lulu pisze...

Dzięki za uznanie. W rzeczywistości jest jeszcze ładniejsza. Jest jaśniejsza i maa bardziej wyraźne nerwy. Zdjęcia nie potrafią tego oddać.

koysei pisze...

Struktura liścia niesamowita :) Pozdrawiam ciepło!

Anonimowy pisze...

Piękna ta hoja
:) pewnie podczas zakupy jej cena przekraczała 200 zł

Lulu pisze...

A skąd! Mam ją od małej sadzonki. Urosła do takich rozmiarów w zeszłym sezonie letnim. Na blogu jest zdjęcie, jak wyglądała na wstępie.

Lulu pisze...

Tutaj link:
http://lulu-dori.blogspot.com/2011/08/przezya-podroz-hoya-finlaysonii-rippled.html

KamsoFOTO.blogspot.com pisze...

jest na prawdę piękna ;)

Anonimowy pisze...

Ekspresowo u Ciebie rośnie.Od półtora roku mam dwie, jak miały trzy liście tak i mają nadal.:))) Jolka

Lulu pisze...

Jolu, to chyba coś nie tak. Może zmień stanowisko, czy podłoże, cokolwiek, bo trzy liście na rok to ... mnie byś trafi szlag!

Prześlij komentarz