środa, 8 lutego 2012

Kapuściane przypadki - kwitnąca chirita

Rosną ciekawie, tworząc symetryczne rozety. I na tym koniec. Kwitną dość ładnie, ale niestety, dwa, trzy dni i po kwiatach. Kwiaty nie tyle, że przekwitają, bo nie przekwitają, tylko odpadają kiedy są jeszcze jędrne.

 Chirita "Deco"



Chirita "Piccolo"
Polityka pisze...

Ładny skrętnik. Taki ... delikatny kwiatek.

Lulu pisze...

Jacku, kwiaty owszem ładne. Ale najbardziej denerwuje mnie odmiana "Aiko". Jak wypuściła pączki w czerwcu 2011 r. tak w styczniu 2012 r. zbrązowiały. Stały w miejscu. Próbowałam wszystkiego: różne miejsca, różne podlewanie, zraszanie, nawozy. I nic nie pomogło. Pąki nie rosły dalej.

Polityka pisze...

Jeśli chodzi o hodowlę to raczej Ci nie pomogę bo mam tylko jednego o kwiatku ciemnofioletowym i teraz nie kwitnie. Obciąłem mu na jesieni trochę tych najdłuższych liści bo troszkę roślinę przesuszyłem a te podsuszone liście o długości ponad 20 cm trochę mnie wkurzały. Jak zajrzałem wczoraj sąsiadce do okna :) to u niej też teraz nie kwitną a ma pięć różnych odmian.

Prześlij komentarz