niedziela, 12 czerwca 2011

Koci portret - Misia

Misia, nazywana przeze mnie Misia-Pysia, Misiaczka-Pysiaczka
Panna z charakterem, panna humorzasta.

 

Jej  ulubione pozycje ;-) 


Iva pisze...

fantastyczny kot:) Zupełnie takie same pozy przyjmuje jak mój pies, ale on jest w połowie kot, w połowie pies. Musieli Chińczycy manipulować miedzy gatunkami;)

Anonimowy pisze...

Misia jest słodka,cudowna,anielska.
Czy ona ma tak tylko jak śpi????
Moja Lalunia ma tak jak śpi (jest cała czarna i ma cudowne oczy).
Misia moja też jest czarnulka.
Misia Pysia - jest rozkoszna !!!!!!!!!!!!!!!!!!

Lulu pisze...

Nie tylko. Często się chłodzi w ten sposób, ma bardzo gęste futro z puchem w środku. Wyczesać ją to nie lada sztuka, potrzebuje nie szczotki, ale końskiego zgrzebła ;-)

kociara pisze...

To może moja Lalusia ma tak samo?Też ma gęste futerko i też tak uwielbia spać.
Moja bardzo lubi się czesać,szczotkować.
Jest wtedy przeszczęśliwa - pewnie Misia też.
A Bambo ???? - czesany?!

Lulu pisze...

O, Misia uwielbia być czesana, wręcz upomina się o to. Bambo na odwrót, nie cierpi szczotki, stąd jest nieczesany.

kociara pisze...

Z krótkowłosymi nie ma większego kłopotu ale im samym niewygodnie,no i strasznie dużo kłaczków się nałykają.

Prześlij komentarz