piątek, 23 marca 2012

Hydroponika - lekcja poglądowa u Lulu

Tak mi się spodobało robienie filmików, że postanowiłam zrobić kolejny. Będzie również o przesadzaniu hoi. W roli głównej: hoya Viola i hoya caudata. Nic szczególnego. Ale co tam, jak bawić się, to na całego :-)
W czasie montażu ucięło mi kawałek tekstu z informacją, że sadzonki pochodzą od Edytki. Poznajesz?




*          *          *
Dokładnie rok temu napisałam pierwszy post na moim blogu. Kurcze, ależ ten czas leci. Tworząc bloga nie miałam pojęcia, jak będzie kształtował się dalej. Nie wiedziałam, czy będę miała o czym pisać. Nie wiedziałam, czy będzie mi się chciało pisać posty. Nie wiedziałam, czy blog będzie żył, czy nie umrze śmiercią naturalną, jako nietrafiony pomysł na zabicie wolnego czasu. Ot, nietrafiony "projekt".

Ciemność, widziałam ciągle ciemność. Mijał dzień za dniem, tydzień za tygodniem, miesiąc za miesiącem, a ja ciągle miałam o czym pisać. Zadziwiające. Myślałam sobie, że jak pokażę wszystkie rośliny, to zobaczę pustkę. Niczego nie planowałam. Zupełnie spontanicznie pisałam posty.
Bywało, że postów roboczych miałam kilka, bo miałam akurat wenę pisania, ale nie było kiedy ich zamieścić. Nie chciałam wrzucać kilka postów dziennie. Mijały kolejne dni, tygodnie, posty się dezaktualizowały. Bywało, że w końcu je usuwałam, bo straciły swoją ważność.

W ciągu roku przybyło 12 obserwatorów, jawnych obserwatorów, za co teraz, tutaj serdecznie im dziękuję. Jestem świadoma tego, że ukrytych obserwatorów jest więcej, bo skąd w ciągu roku odsłon byłoby 39148. Średnio wychodzi ponad 100 wejść dziennie. To bardzo dużo. Cieszy mnie to niezmiernie.

Nie przedłużając - zapraszam wszystkich na kolejny rok do Zielonej Przystani Lulu.
stokroosje pisze...

a beautiful film, but I don't understand you

Lulu pisze...

I am sorry, but I don't speak English.

Iva Pas pisze...

Często korzystam z podpowiedzi filmowych w wielu sprawach:) To fantastyczna możliwość.
Gratuluję!!!

mialkotek pisze...

Lulu, gratuluję jubileuszu! Aż trudno uwierzyć, że to dopiero rok. Mam wrażenie, że Zielona Przystań Lulu była zawsze :)
I proszę o więcej filmów, bo jakoś strasznie mi się Twój głos podoba. A może słuchowiska? ;)

Serdeczności,
M.

Lulu pisze...

Ja też Iva. Są bardzo pomocne.

Lulu pisze...

Kotku, dziękuję. A może zasiądę w fotelu z czarnym Bamboszkiem na kolanach i wyrecytuję "Muszkę Złotobrzuszkę"? ;-) Tylko powinnam jeszcze przebranie babcine założyć.

Edyta pisze...

Sto lat, sto lat :-))
Gratuluję ROCZKA. Cieszę się że Zielona Przystań Lulu powstała, z ogromną przyjemnością tutaj zaglądam. Filmiki - mówiłam już, świetne ... Madzia ma racje - masz bardzo fajny, ciepły głos. To niesamowite uczucie - znasz kogoś z sieci, zastanawiasz się jak wygląda... I nagle jest zdjęcie. Zdjęcie tak na prawdę nic nie mówi. Często daje tylko namiastkę prawdziwego obrazu, ułamek. Zdjęcie nie pokazuje głosu, gestów, śmiechu, sposobu bycia, stylu. I jest filmik. Słychać głos, a w mojej głowie układa się pełniejszy obraz osoby, którą wirtualnie bardzo często odwiedzam... Bardzo miły, pozytywny obraz. Lulu, życzę przyjaznych i radosnych kolejnych rocznic.

Lulu pisze...

Edytko, dziękuję bardzo. Może kiedyś doczekam się prezentacji filmowej u Ciebie? Pomyśl o tym, dobrze? Pierwsza zasiądę przed "telewizorem"!

kasia-d-r pisze...

To już rok!!!
Gratuluję !!!

Cynthia pisze...

Dorotko gratuluję roczku!!!
Filmik to świetny pomysł, podobnie jak Edyta wsłuchuję się w głos, patrzę na gesty...a poza tym jako lekcja poglądowa jest niezastąpiony.
Pozdrawiam cieplutko.

Anonimowy pisze...

Witaj Dorotko i gratuluję pierwszego jubileuszu :) I ja coś napiszę na temat Twoich filmów.
Jesteś Pionierką w pielęgnacji Hoi w Polsce i bardzo Ci za to dziękuję, wreszcie coś pojmuję:))))
Życzę dalszego tak pięknego rozwoju roślin, kwitnień, następnych 39148 wizyt i dużo weny w następnym roku, pozdrawiam, Jolka.

Lulu pisze...

Dziękuję Basiu, nie przypuszczałam, że zostanie przyjęty tak fajnie.

Lulu pisze...

Jolu, dziękuję bardzo za ciepłe słowa. Ale jak zwykle przesadzasz :) Bardzo się cieszę, że jesteś wiernym obserwatorem mojego bloga.

Anonimowy pisze...

Żebyś wiedziała że wiernym :)))))))) Wchodzę niemal codziennie, ale nie zawsze "chce mi się gadać". Samo życie. Miłej niedzieli,..J.

Lulu pisze...

Gadać nie trzeba, wystarczy zaglądać :)

Anonimowy pisze...

Dziękuje za Twoje "lekcje poglądowe", są świetne!!

Lulu Dori pisze...

Dziękuję za pochwały. Są bardzo miłe. Fajnie jest wiedzieć, że komuś przydaje się ta wiedza. Ja też kiedyś szukałam wiedzy na temat hydroponiki, ale z trafić na fachowe, życiowe porady, a nie książkowe, naprawdę trudno.

Prześlij komentarz