sobota, 1 czerwca 2013

Kwitnienie/2013 - hoya finlaysonii 'Botanova' - debiut

Pierwsze kwitnienie hoi finlaysonii 'Botanova'. 
W sumie ma 8 szypułek kwiatowych, cztery jest w fazie dojrzewania, bądź już kwitnięcia.
Pozostała czwórka pomalutku rośnie.

Hoja odkąd zaczęła pracować nad pąkami, zatrzymała produkcję liści.












I znowu Was zamęczę Chopinem :-) 


-Marcin- pisze...

Czym pachnie?:)

Lulu Dori pisze...

Zapach jest bardzo mało wyczuwalny. Dlatego dla mnie w ogóle nie pachnie. Bo, żeby cokolwiek poczuć trzeba wsadzić do dziurki od nosa :D A jeszcze sąsiedztwo rebeecki, która ciągle kwitnie (taki 'pelargoniowy' śmieciuch), to już w ogóle nie da się niczego innego wyczuć.

kwiatwoku pisze...

.." I znowu Was zamęczę Chopinem :-)".....

Męcz męcz, bardzo lubię jego mazurki. :)
Próbowałam podejrzeć wskaźnik ale się nie udało. Gratuluję ilości kwiecia, postarała się.

Lulu Dori pisze...

Jolu, a co chcesz od wskaźnika?

kwiatwoku pisze...

Od wskaźnika nic :) tylko jaki poziom wody.
Tak mnie zdołowały aż nie mogę na nie patrzeć.Dużo nadziei zrobiły i klapa, dlatego szukam błędów jakie popełniam.Podejrzewam zbyt obfite podlewanie.

Lulu Dori pisze...

Jolu, nie czytasz wszystkiego. Z lewej strony jest cały dział poświęcony hydroponice. Tam wszystko opisałam, co i jak ze wskaźnikami i poziomem wody. Poczytaj sobie, proszę :)

kwiatwoku pisze...

Czytałam a jakże, tylko dawno a pamięć już nie ta. Od kilku dni wertuję z powrotem Twoje wątki na temat, jak traktujesz w fazie kwitnienia.

Lulu Dori pisze...

Jolu, duże hoje teraz traktuję odżywką do kwitnących, a maluchy do rosnących.

kwiatwoku pisze...

U mnie zaistniało takie dziwne zjawisko. Po przeniesieniu do hydro dwie nerwuski z kilkoma listkami wypuściły szypułki. Na suchym ubiegłorocznym "patyku" pokazała ich sześć, druga dwa, ale co z tego, jak pod moją nieobecność uschły, gwałtem trzy dni mnie nie było:)

kwiatwoku pisze...

..."Jolu, duże hoje teraz traktuję odżywką do kwitnących, a maluchy do rosnących"....

Zapomniałam dodać że, robię tak samo.

Lulu Dori pisze...

Jolu, uschły całe szypułki i odpadły? U mnie tak zrobiła wiosną finlaysonii II. Szypułka wyrosła, po czym uschła i odpadła :(

Prześlij komentarz