poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Hoya rigida






Edyta pisze...

Piękna i wieeeeelka, zadbana hojeczka - jak wszystkie u Ciebie zresztą :-) Liście ma fajne, takie ciemno zielone, jaki masz nawóz do hydro ? Ten co ostatnio, czy zmieniałaś ? Mi coś ten mój Hesi przestał odpowiadać...

Lulu Dori pisze...

Cały czas Hesi. Wcześniej mi hoje trochę przystopowały, ale nie do końca obwiniałam nawóz. Odnowa biologiczna, jaką zastosowałam bardzo im pomogła. Większość dostała skrzydeł, zaczęła dalej rosnąć i tworzyć nowe korzenie.
Pomimo tego, że jest duża, to nie ma szypułek kwiatowych. Zero nadziei w tym roku.

Prześlij komentarz