sobota, 27 lipca 2013

Hoya wibergiae IML 1618








Polityka pisze...

Gdzieś mi umknął ten Twój post. Ciekawa hojka. Wpisałem sobie na "listę chciejstw" na przyszły rok.

Lulu Dori pisze...

Koniecznie. Fajnie wybarwia liście na słońcu. Ta hoja zdecydowanie lubi słoneczne parapety. Porównaj ją z 2 lipca. Wtedy była ukorzeniona. Teraz ma już kilka nowych liści i to one są najbardziej wybarwione. Możliwe, że to efekt stanowiska. Kto wie, jakie warunki miała wcześniej.
Zresztą nie tylko ta, ale większość sadzonek jest 'mizernego pokroju'. Dopiero po wypuszczeniu nowych liści, daje się zauważyć, jak potrafią być piękne.

Polityka pisze...

Poczytałem jeszcze w międzyczasie o niej. To dawna H. sp. Palawan. Zaklepana :)

Lulu Dori pisze...

I bardzo dobrze, bo z każdym tygodniem staje się coraz piękniejsza. Te zdjęcia są już archiwalne. Idzie w górę jak burza.

Prześlij komentarz