sobota, 19 listopada 2011

Z hojowego frontu 22 - spacer po oknach

Hoya finlaysonii - jedna z tych siedmiu, o których pisałam w hydroponice
 Hoya pallida
Ćwiczy moją cierpliwość. Od zeszłego roku wypuściła TYLKO trzy liście.
Hoya incrassata margin variegata
Od wiosny tylko jeden liść. Ale jest! Dobre i to. Ja też jestem cierpliwa mała!
 Landrynkowa hoya merrillii - przypadkowe przesuszanie nie robi na niej wrażenia.
 Hoya gunung gading ma dwa pędy kwiatowe, które rosną, rosną ...
 Zupełnie bezproblemowa, szybko rosnąca hoya nong nooch
 Hoya incurvula - pomimo, że średnio mi się podobała, wynagradza to dużą tolerancją w podlewaniu.
Hoya IML 1198 - brak negatywnych obserwacji. Przesadzona do hydroponiki.
Hoya kerrii "Spot leaf"  ładnie się wybarwia, ale rośnie bardzo wolno. 
Liście mało sercowate, raczej jajowate, ale z wyraźnym wcięciem na środku.
Roczna Hoya Pentaphlebia. Rośnie dość wolno, bezproblemowa.

Iva pisze...

Hoya gunung gading ma bajkowe liście:))

Cynthia pisze...

Gunung gading jest na mojej chciejstw na przyszły rok...jak ją widzę to aż mnie cosik w sercu ściska :X
Dorota a powiedz coś więcej o Pentaphelbii. A konkretnie to chodzi mi o porównanie jej z merrillii. Jak nie stoją obok siebie to moim zdaniem są bardzo podobne. Swojego czasu polowałam na nią ale zrezygnowałam bo merrillii już u mnie była i za bardzo nie chciałam zajmować miejsca podobną...chociaż muszę przyznać, że takie liście bardzo mi się podobają i chyba do końca się z niej nie wyleczyłam.
Która ma większe liście?

dudqa pisze...

Kolekcji mozna pozazdrościć

Lulu pisze...

Dzięki dziewczyny :X Są lepsi zawodnicy ode mnie :D
Basiu - dla mnie są zupełnie inne. Merrillii ma bardzo sztywne i grube liście, do tego błyszczące i powyginane na różne strony (faliste),a penthaplebia ma cienkie, błyszczące, ale tylko nieznacznie podwinięte. Ale nie powiedziałabym, że są do siebie podobne. Z tym, że moja penthaplebia ma małe listki, nie tak duże, jak widziałam w internecie. Jest drobnolistna. Ma mniejsze liście od mojej merrillii. Ale tym nie należy się sugerować.

Cynthia pisze...

To zaczynam się zastanawiać czy moja merrilli, to nie jest czasem pentalhebia...
Zobaczymy jak trochę podrośnie bo na razie ma 3 listki i może jeszcze wszystko się zmienić. Oszaleję z tym hojami x(

Lulu pisze...

Basiu, jak nie zapomnę, to zrobię im razem fotkę i pokażę. Wtedy będzie widać najlepiej różnice między nimi.

Cynthia pisze...

Dorotka, super by było!
Dzięki :-*

Prześlij komentarz