poniedziałek, 16 kwietnia 2012

Kwiat - hoya pachyclada II yellow




Edyta pisze...

Lubię te koraliki ... Moja też się szykuje do kwitnienia.

Anonimowy pisze...

Czy to ta hoyka, która wystąpiła w jednym z Twoich filmików?
Taki maluszek a już kwitnie... Ma bardzo ładne liście.
Nawiasem mówiąc bardzo ciekawe filmiki o hydroponice-gratuluję!!!
Pozdrawiam
Ewa

Botanika / Polityka pisze...

Teraz jestem wniebowzięty za szczegóły :) Już czekam na następne kwiaty.

dudqa pisze...

Piękna, musisz sie nią naprawde dobrze opiekować skoro taka mała a już ma kwiatki

Lulu pisze...

Tak, to dokładnie ta. Faktycznie, ma fajne liście, układają się w dachówki. Mnie też coraz bardziej podobają się filmiki, szczególnie ostatni o latifolii. Dziękuję i zapraszam do odwiedzania mojego bloga.

Lulu pisze...

To sobie poczekasz, bo nic nie szykuje się do kwitnienia. Ups, wróć, szykuje się ... ale nie powiem, co :)

Lulu pisze...

Dudqa - dzięki, ale sadzonka już miała pęd kwiatowy. Moją zasługą jest to, że w trakcie ukorzeniania sadzonki pąk się uaktywnił i zakwitł. Nie sądziłam, że tak szybko upewnię się co do odmiany, bo miał być inny kolor kwiatów, albo pink albo red. A wyszedł yellow. Ale mnie to zbytnio nie martwi. Ważne, że hoya jest piękna i że dzięki hydroponice mogę mieć pachyclady.

Hojomania / Polityka pisze...

Jeśli to ma być niespodzianka to chętnie poczekam.

Prześlij komentarz